Autor: Monika Frączek
Data publikacji: 21.04.2011
Kategoria: Rozliczanie pracy w godzinach nadliczbowych, Pracodawca przed sądem
Zdarza się, że pracownicy pozostają w biurze po godzinach pracy. Załatwiają wtedy swoje sprawy korzystając z Internetu, albo np. mają coś do załatwienia w godzinach wieczornych i wolą spędzić 2 godziny w biurze niż spacerować po mieście. Ich późniejsze wyjście z biura odnotowuje system elektronicznej rejestracji wejść i wyjść z budynku pracodawcy. Odnotowywane jest także późniejsze zdawanie kluczy na portierni biurowca. Czy pracownicy mogą w takiej sytuacji skarżyć pracodawcę o godziny nadliczbowe? Nawet jeśli przełożony nie zlecał im pracy po godzinach, ani nie było potrzeby ponadstandardowej pracy? Czy z punktu widzenia bezpieczeństwa od roszczeń z tytułu pracy nadliczbowej lepiej jest zakazać pozostawania po godzinach na stanowisku pracy, czy wystarczyłoby tylko uzależnienie pracy nadliczbowej od wydania pisemnego polecenia takiej pracy?
czytaj więcej »